... a dokladnie co mysli rodzina i inni o waszych zainteresowaniach
komunikacyjnych?
U mnie w domu rodzina ze mnie sie smieje i robia sobie ze mnie jaja przy
kazdej okazji mowiac,zebym sobie porobil zdjecia kraweznika przed domem
"bo on taki ladny i zarosniety trawka".
Znajomi tez sie smieja, choc zdarzaja sie tez wyrozumiali koledzy i
kolezanki :]
Ogolnie ludnosc jest zwykle niesamowicie zdziwiona, gdy dowiaduje sie,
ze ktos czyms takim moze sie interesowac. Ale ja lubie, gdy sie dziwia
bo przynajmniej wiem, ze czyms sie w tej ludnosci wyrozniam.
A u Was jak jest z tym "zrozumieniem" przez
innych-niekomunikacyjnych?
Czy ktos ma rodzicow, ktorzy z zainteresowaniem sluchaja jak jego
pociecha mowi o tramwajach i pokazuje im ladne zdjecia? ;]
--
Neo[EZN]
http://wroclaw.dolny.slask.pl - Wroclaw na starej fotografii