> Cześć.
--
> Jestem Nowy.
> Tylu tu mądrych i znających się znawców człowieka.
> Powiedzcie mi proszę
> czym dla was jest kłamstwo i oszustwo.
--
Dziękuję, że zwróciłeś się właśnie do mnie z tym pytaniem.
Odpowiem ci, skoro tak ładnie mnie o to prosisz.
O który okres mego życia pytasz?
Czy chodzi ci o czas szkoły parafialnej, czy o czas szkoły wyższej?
--
O czas szkoły parafialnej.
--
W przedsoborowej szkole parafialnej nauczyłem się, że nigdy nie należy
kłamać.
Nie należy kłamać nigdy.
Zatem nawet wtedy nie należy kłamać, gdyby kłamstwo mogło w jakiś
sposób ocalić
świat.
--
A teraz pytam o czas szkoły wyższej.
--
Ja wiedziałem, że tak będzie.
W szkole wyższej mój profesor od teologii moralnej radził studentom:
‘Jeśli można byłoby ocalić cały świat przez kłamstwo, moja
rada jest taka:
skłam’.
--
Jakie są źródła tak skrajnych różnic w podejściu do problemu kłamstwa
i
oszustwa?
--
Powody są jednoznaczne i proste.
Szkoła parafialna była prowadzona w kręgu kultury słowiańskiej
– na obszarze
Rzeczypospolitej.
Szkoła wyższa była w kręgu kultury śródziemnomorskiej – na
obszarze Włoch.
--
To ułatwia mi zrozumienie dlaczego profesor teologii moralnej wyraził
właśnie
taką opinię.
Porozmawiajmy o tym, przytaczając przykłady z Pisma Świętego i z życia
współczesnego.
Dobrze?
--
Dobrze.
Na początek ustalmy cel oszustwa i kłamstwa.
Oszustwo i kłamstwo ma na celu ograniczenie publicznego przepływu
informacji.
Przynajmniej przez jakiś czas - zawsze istotny z punktu widzenia oszusta.
Kontrolowanie przepływu informacji jest bowiem oznaką władzy.
Kontrolowanie przepływu informacji jest niezawodną gwarancją zachowania
honoru
osobistego i grupowego.
--
Znawcy kultury śródziemnomorskiej wyróżniają osiem typów oszustwa.
Chodzi o te, które ma na celu ocalenie lub zdobycie honoru.
Przypomnijmy sobie kilka biblijnych przykładów.
--
Pierwszym typem oszustwa jest ukrycie porażki.
Niektóre oszustwa mają na celu ukrycie porażki jednostki lub grupy.
Ukrywają, że jednostka lub grupa nie spełniają najwyższych ideałów lub
wymagań
społecznych.
--
Antropolodzy opowiedzieli współczesnym libańskim wieśniakom przypowieść
o dwóch
synach.
Nie zadali jednak Jezusowego pytania.
Poprosili ich tylko o ocenę postępowania obu.
--
Libańscy wieśniacy byli jednomyślni.
Syn, który powiedział ojcu, że pójdzie do pracy w polu, ale w
rzeczywistości
nie poszedł,
ich zdaniem, zachował się honorowo.
Dał on ojcu pełną szacunku odpowiedź i powiedział mu, co ten chciał
usłyszeć.
--
Natomiast syn, który najpierw odmówił ojcu, a później poszedł,
postąpił
haniebnie.
Jego publiczna odmowa spełnienia prośby była dla ojca obrazą.
Podważyła jego autorytet rodzicielski.
Libańscy wieśniacy nie tolerowaliby takiego okrycia hańbą ojca przez syna.
--
Jaki z tego wniosek?
W kulturze śródziemnomorskiej stwarzanie pozorów jest dużo ważniejsze
niż
istniejąca rzeczywistość.
Pierwszy z synów skłamał, aby ukryć swoją odmowę.
Jest to biblijny przykład pierwszego typu oszustwa.
--
W samej przypowieści warto zwrócić uwagę, że Jezus nie pytał o
‘honor’.
Postawił inne pytanie: ‘ Który z tych dwóch spełnił wolę
ojca?’.
Dzisiejsi mieszkańcy krajów śródziemnomorskich zgodziliby się z
odpowiedzią,
jaką dali Jezusowi Jego współcześni.
--
W kulturze śródziemnomorskiej pytanie, jakie zadał Jezus, nie jest
pierwszym,
jakie przychodzi na myśl osobie wychowanej w tej kulturze.
--
Drugim typem oszustwa jest ukrycie nieumyślnej porażki.
Ludzie ponoszą porażkę, bo coś im się nie udaje mimo poniesienia
największych
wysiłków.
Taką porażkę również należy ukryć za pomocą kłamstwa.
Z tego tylko powodu, że zagrożony jest czyjś honor.
--
Uczony w Prawie, który pytał Jezusa o życie wieczne.
Chciał Go podejść i bynajmniej nie chciał ponieść porażki.
W kulturze śródziemnomorskiej każde pytanie jest pewnego rodzaju wyzwaniem.
Trzeba na nie odpowiedzieć, choćby się nie znało odpowiedzi
--
Nawet dziś lepiej jest wskazać turyście złą drogę niż przyznać, że
się jej nie
zna.
Nie można się przyznać, że nie wie się, gdzie znajduje się jakiś
zabytek czy
pomnik.
W basenie Morza Śródziemnego niewiedza to wstyd.
Natomiast pozory wiedzy są godne pochwały.
--
Jezus zastosował swą ulubioną strategię.
Odpowiedział pytaniem, które miało w sobie obraźliwą nutę:
‘Jak czytasz?’.
Obraźliwe, bo znawca Prawa potrafi czytać.
--
Jednocześnie była to pułapka, w którą uczony w Prawie dał się złapać.
Odpowiadając pokazał, że zna odpowiedź na swoje pytanie.
Bez wahania poprawnie zacytował biblijny fragment.
Jego gra został zdemaskowana.
Jezus publicznie okrył go wstydem.
--
Uczony w Prawie szybko rzucił następne pytanie.
Ono również było podstępem, kłamstwem, udawaniem niewiedzy.
Miało jednak ważniejszy cel.
Miało ukryć nieudaną próbę złapania Jezusa w pułapkę.
Miało ukryć nieumyślną porażkę.
--
Trzecim typem oszustwa są fałszywe zarzuty.
W ten sposób atakuje się honor innej osoby, aby ochronić własny.
W dzisiejszym świecie mawia się, że najlepszą obroną jest atak.
W świecie Jezusa atak przyjmował formę fałszywych zarzutów.
--
Przykładem fałszywych zarzutów jest oskarżenie Jezusa o to
jakoby był Samarytaninem, który jest opętany przez złego ducha.
Kiedy Żydzi formułowali te zarzuty, dobrze wiedzieli, że oba są
nieprawdziwe.
Chcieli bowiem oczernić Jezusa i splamić Jego honor, po to, by ocalić
własny.
--
Czwartym typem oszustwa jest unikanie kłótni i kłopotów.
Unikanie kłótni i kłopotów jest bardzo ważne w kulturach, w których
podstawową
wartością jest honor.
Tamtejsze kłótnie mogą bardzo szybko przekształcić się w bójkę.
A ta może zakończyć się czyjąś śmiercią lub mieć równie poważne
skutki.
--
W rzeczywistości nikt nie chce takich konsekwencji.
Dlatego ludzie uciekają się do kłamstwa i oszustwa.
Chcą uniknąć kłótni i kłopotów.
Kłótnia bowiem jest ujmą na honorze.
--
Jako biblijny przykład przybliżmy sobie sprawę zaparcia się Kefasa.
Piotr zatrzymał się w pobliżu dziedzińca i obserwował rozwój wydarzeń.
Chciał wiedzieć i być może miał jakieś ludzkie nadzieje.
Tymczasem jakaś służąca publicznie zasugerowała, że ma on jakiś
związek
z ‘Galilejczykiem’.
Piotr ‘wobec wszystkich’ zaprzeczył.
Zaraz potem ponownie skłamał, uciekając się nawet do przysięgi.
--
Piotr przysiągł: ‘Nie znam tego człowieka’.
Zrobił to mimo wyraźnego zakazu fałszywego przysięgania na imię Boga.
--
W sumie Piotr skłamał trzykrotnie.
Piotr trzy razy zełgał z zimną krwią, aby uniknąć kłopotów.
--
Dziś ktoś mógłby się dziwić, jakich to kłopotów Piotr mógł chcieć
uniknąć.
Obawiał się, że może spotkać go taki sam los, jak Jezusa.
Wolał skłamać niż powiedzieć prawdę i ponieść jej konsekwencje.
--
Oprócz próby uniknięcia kłótni i kłopotów, to samo zdarzenie, kłamstwo
Piotra,
można interpretować jako próbę ukrycia jego nieumyślnej porażki.
Podczas Ostatniej Wieczerzy, Jezus powiedział, że wszyscy Go opuszczą, gdy
będzie w potrzebie.
Piotr gwałtownie temu zaprzeczył.
Nie dotrzymał chełpliwych obietnic.
Uciekł wraz z innymi, gdy pojmano Jezusa.
Poniósł porażkę.
--
W miejscu, w którym obserwował przebieg wydarzeń, Piotr miał do wyboru:
- uznać swą porażkę i być lojalnym uczniem,
- chronić swój honor, kłamiąc na temat swego związku z Jezusem.
Wybrał drugie rozwiązanie, aby ukryć swą porażkę jako ucznia.
--
Piątym typem oszustwa jest kłamstwo dla zysku, czasami materialnego.
W kulturze śródziemnomorskiej honor był częściowo mierzony materialnym
bogactwem.
Zresztą na Bliskim Wschodzie jest tak do dziś.
[Dlatego ani Żydzi ani Palestyńczycy nie współczują ubogim ofiarom swych
zbrojnych starć].
--
Z czasów starożytnych pochodzi mniemanie, że ilość wszystkich dóbr
materialnych
jest ograniczona
i już została rozdzielona.
Słynny biblijny cytat brzmi przecież: ‘Tam, skąd to pochodzi, nie
ma nic
więcej’.
Ludzie związani z kulturą basenu śródziemnomorskiego do dziś mają takie
przekonanie.
Na niektórych internetowych listach dyskusyjnych od czasu do czasu pojawia
się
słynny cytat –
‘Suma inteligencji na świecie jest stała – liczba
ludności rośnie’.
--
Z powodu stałości dóbr, wszelkie bogacenie się [także intelektualne] jest
wstydliwe.
Istnieje bowiem podejrzenie kradzieży [także intelektu].
Jak więc można się wzbogacić?
Oszukując w interesach lub starając się być przebiegłym i chytrym.
Dlatego to pewien polski ateista, udający Żyda, utrzymuje, że pierwszy
milion
dolarów trzeba ukraść.
--
Wróćmy jednak do sprawdzonej praktyki brania przykładów z Biblii.
Problem piątego typu oszustwa dobrze ilustruje historia winnicy Nabota.
Winnica jest podstawą honoru Nabota.
Nabot był zobowiązany utrzymywać winnicę.
--
Król zaproponował, że ją od niego odkupi lub da w zamian inną.
Propozycja króla była w rzeczywistości niewłaściwa i haniebna.
Najzwyczajniej godziła wprost w honor Nabota.
Mimo to, król miał nadzieję, że zdoła namówić Nabota.
--
Nabot, w obronie swego honoru, odmówił.
Tym samym król został okryty hańbą.
Odmowa prośbie króla, wprost bowiem godzi w królewski honor.
Król został przyłapany na niegodnym czynie.
Dlatego zechciał łaskawie umrzeć [, bo król zawsze robi łaskę, cokolwiek
uczyniłby].
--
Król jednak został ocalony przez swą żonę.
To ona kłamstwem i fałszywymi oskarżeniami (trzeci typ oszustwa)
zniszczyła
honor Nabota.
... read more »