Użytkownik "ant" <highs...@usa.net> napisał w wiadomości
> np. MOZNA kupic "stacje brzegowa"...
W sklepie ? Bez udowadniania prawa do jej użytkowania ?
Np Osama albo jego koledzy - mógłby kupić, aby śledzić zbiornikowce
na podejściu do Rotterdamu czy w Malacce ?
To chyba sporo się od mojego kursu oficerów ISPS zmieniło...
Nie żebym miał coś przeciwko temu - ograniczanie dostępu
akurat do tych informacji jakie daje system AIS nie miało i tak
większego sensu..
> ponadto w rejonach, ktore sa juz pokryte siecia komercyjnych odbiornikow
> AIS
> mozna subskrybowac serwis AIS z display'em mapy rejonu przez przegladarke
> WWW (oczywiscie lacznie z danymi o statkach, w tym np. o ich destynacji)
Oo, fajnie - jeszcze w grudniu www na Aberdeen i okolice podawało
tylko pozycję, kurs, prędkość i navstatus. Akurat ETA jednego takiego
shipa bardzo by mnie interesowała :-)
> poza tym dla przykladu nie jest prawda, ze holowniki "z
definicji" nie
> maja (jako statki ponizej 300 ton)... bo niektore - maja..
> dla przykladu /cut/
Piotr - jak zwykle zbytnio się podniecasz i wchodzisz w jednostkowe
przykłady... Calm down... - omawiałem pobieżnie przydatność gadżetu
zwanego "radar AIS", na liście żeglarskiej omawiałem - pomijając
szczegóły, które tak bardzo cię podniecają...
Według mnie urządzenie, które wykrywa tylko część zagrażających
mi jednostek to urządzenie wadliwe i tyle. Tylko tyle.
Zwłaszcza jak chcą za toto kilkaset euro... I zwłaszcza kiedy kampania
reklamowa "AIS Radarów" ani się zająknie nad technicznymi
ograniczeniami jego przydatności.
> w Rotterdamie / Europorcie widac, ze praktycznie wszystkie holowniki
> maja AIS...
To jeszcze sprawdź w Kłajpedzie, Rydze, Sztokholmie i Kielu.
I w Bałtijsku - Kaliningradzie... Spytaj też na jakim coasterze czy
aby zawsze pamiętają by AIS używać ;-)))
Myślę, że nieźle zrobiłaby ci też jakaś krótka - 2-3 miesięczna
wycieczka
statkiem po ruchliwych wodach. I wysłuchanie opinii o AIS od praktyków.
Nie tych oficjalnych - wygłaszanych na konferencjach ale prawdziwych
na mostkach ;-)
> bledem jest nazywanie ich "tonami" (nawet jesli to skrot
myslowy)...
Jedni rozumieją skróty myślowe - inni wolą je krytykować....
> by the way... law enforcement...
Your point.
But different game...
;-))
--
Jaromir Rowiński
------------------------------------------------------------------
Pamiętaj, amatorzy zbudowali Arkę Noego,
a profesjonaliści zbudowali Titanica.
-------------------------------------------------------------------