http://www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2004110908
PKP • Kolejowy galimatias
Wsiąść do pociągu byle jakiego
40 połączeń zlikwidowanych i drugie tyle skróconych - to perspektywa,
która
dla pasażerów z Pomorza Zachodniego już 12 grudnia stanie się faktem. Z
rozkładu jazdy znikną głównie pociągi kursujące we wschodniej,
koszalińskiej
części województwa.
Powodem jest nieopłacalność tych połączeń, a raczej to, że PKP niewiele
robią,
by wożenie ludzi nie przynosiło strat. Większość regionalnych połączeń
finansowanych jest bowiem przez samorządy wojewódzkie. Na 184 pociągi
kursujące w tym roku po Pomorzu Zachodnim i Środkowym zaledwie nieco ponad
20
utrzymywanych było przez kolej. Za 161 płacił Urząd Marszałkowski w
Szczecinie, z tego za sześć z dochodów własnych, a za resztę z dotacji z
budżetu centralnego. Poszły na to w sumie ponad 32 mln zł. W przyszłym
roku
będzie zaś tylko 27 mln zł, więc trzeba było ciąć po rozkładzie. Mniej
będzie
głównie połączeń wcześnie rano i wieczorem, czyli także tych, którymi
ludzie
jeżdżą do pracy i szkoły. Przy okazji, jak szacują związki zawodowe w
PKP,
pracę straci około 400 kolejarzy, w tym 100 maszynistów i 50 konduktorów.
Połączenia kolejowe zastępowane są coraz częściej przez prywatne linie
busowe.
Firmy przewoźnicze mnożą się w takim tempie, że samorząd wojewódzki
ostatnio
bardzo niechętnie wydaje zgodę na prowadzenie linii. - Skoro chcemy
utrzymać
jeszcze jakieś połączenia kolejowe, to trudno, żebyśmy wpuszczali na
rynek ich
konkurencję - twierdzi Józef Jastrzębski, dyrektor departamentu komunikacji
w
Urzędzie Marszałkowskim w Szczecinie.
Być może już niedługo PKP przybędzie kolejny konkurent, bo na szlaki
kolejowe
Pomorza Zachodniego coraz śmielej wkraczają koleje niemieckie. Już w tej
chwili Deutsche Bahn obsługuje tam 36 połączeń. Od 12 grudnia Szczecin,
jako
jedyne polskie miasto, włączony zostanie do niemieckiej sieci InterCity.
Dzięki temu otrzyma bezpośrednie połączenie kolejowe z Amsterdamem.
Pociąg ten
DB ujęła w swoim nowym rozkładzie jazdy, który będzie obowiązywał przez
następny rok. Jeździłby on codziennie ze Szczecina przez Berlin, Hannover
oraz
Osnabrueck do Amsterdamu i z powrotem.
Tomasz Rogowski
----
Mam wrażenie, że dobra wiadomość o spalinowych zespołach trakcyjnych dla
Zachodniopomorskiego, którą przekazano nam tu na pmk jeszcze nie rozeszła
się
po Polsce. No chyba, że wszystko "zabierze" dla siebie
"szczecińska" część
województwa... ;-)
Pozdrawiam
Bartek
PS: Jeżeli było, to przepraszam za dubla.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:
http://niusy.onet.pl